Autor Wątek: Kupię Jawe TS 350  (Przeczytany 384 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline cycek

  • Czytacz
  • **
  • Wiadomości: 22
  • Lokalizacja: Zabrze
  • MoTo: FJR 1300
Kupię Jawe TS 350
« dnia: 2017-02-14 22:08 »
Jak w temacie kupię Jawe w stanie bardzo dobrym w oryginalnym stanie . Jak by kto miał to pisać

Offline artbi

  • Uzależniony
  • ****
  • Wiadomości: 564
  • Lokalizacja: Krasnystaw >> 602 225 893 <<
  • MoTo: FJR 1300AS 2007 z USA, WSK Bąk,Romet Pegaz

Offline Eskimos

  • Moderator Globalny
  • Stały bywalec
  • *****
  • Wiadomości: 4897
  • Lokalizacja: Poznań - zadupie
  • MECHANIK
    • Status GG
  • MoTo: Mały, ale wariat :)
Odp: Kupię Jawe TS 350
« Odpowiedź #2 dnia: 2017-02-14 22:44 »
Ojaaa, wiara to ma ale nasrane. Coś ala Syreny po 20 tysi. 10k za Jawę... paranoja.
Darz Bór!
Eskimos

Offline cycek

  • Czytacz
  • **
  • Wiadomości: 22
  • Lokalizacja: Zabrze
  • MoTo: FJR 1300
Odp: Kupię Jawe TS 350
« Odpowiedź #3 dnia: 2017-02-15 09:06 »
Cena jest z kosmosu, ja szukam ale za  jakieś normalne pieniądze

Offline deebee

  • Stały bywalec
  • *****
  • Wiadomości: 1598
  • Lokalizacja: Orzesze
    • Status GG
  • MoTo: FJR 1300 2002, Burgman 125 2010, Jawa TS350 1990
Odp: Kupię Jawe TS 350
« Odpowiedź #4 dnia: 2017-02-15 12:57 »
Cena jest z kosmosu, ja szukam ale za  jakieś normalne pieniądze

Tzn. za ile? Bo ja akurat podliczałem koszty renowacji mojej TS 350 i wyszło mi, że lekką ręką muszę wpakować w nią 4-5 tysięcy, żeby odzyskała stan kolekcjonerski. Pisze oczywiście o większości nowych części, pozostałe renowacja lakiernicza (proszkowa i natryskowa). Doliczając do tego koszt zakupu bazy i pomniejsze wydatki budżet zamknie się pewnie w 7 tysiącach zł. Tak więc cena 10 000 zł za egzemplarz 100% kolekcjonerski nie wydaje mi się powalająca.

BTW: Ostatnio za mojego Trabiego Niemcy oferowali mi 4500 EUR, a jego stan jest bardzo dobry, ale kolekcjonerskim nazwać go nie można. Dlaczego więc kolekcjonerska Syrenka nie miałaby kosztować 20 000 zł?
Pozdrowki,
deebee
FJR 1300 2002, Burgman 125 2010, Jawa TS350 1990

Offline Eskimos

  • Moderator Globalny
  • Stały bywalec
  • *****
  • Wiadomości: 4897
  • Lokalizacja: Poznań - zadupie
  • MECHANIK
    • Status GG
  • MoTo: Mały, ale wariat :)
Odp: Kupię Jawe TS 350
« Odpowiedź #5 dnia: 2017-02-15 14:14 »
Bo jak świat światem, nakłady poniesione na renowację czegokolwiek NIGDY się nie zwracają :P

Pół roku temu sprzedawałem auto. Mechanicznie zdrowe, bezwypadkowe, za wizualnie dramat - każdy jeden element przerysowany, przytarty, wgnieciony, obity. Dwóch lakierników wyceniło doprowadzenie do porządku na ~3.5k, jeden na 3. Ale byłem całkowicie pewien, że zainwestowanie tych 3 tysi nie spowoduje wzrostu wartości auta ani o złotówkę i po malowaniu będzie ono warte dokładnie tyle samo, co przed. i co? I poszło takie pomarszczone, poobijane i kupca to kompletnie nie interesowało ;)
Darz Bór!
Eskimos

Offline cycek

  • Czytacz
  • **
  • Wiadomości: 22
  • Lokalizacja: Zabrze
  • MoTo: FJR 1300
Odp: Kupię Jawe TS 350
« Odpowiedź #6 dnia: 2017-02-15 15:54 »
Akurat ten egzemplarz nie  jest warty tej ceny bo lakier jest w stanie do malowania, a to już nie będzie stan kolekcjonerski, więc nie jest warta ceny
Ja szukam jawy w stanie bardzo dobrym za do 5 tys

Offline deebee

  • Stały bywalec
  • *****
  • Wiadomości: 1598
  • Lokalizacja: Orzesze
    • Status GG
  • MoTo: FJR 1300 2002, Burgman 125 2010, Jawa TS350 1990
Odp: Kupię Jawe TS 350
« Odpowiedź #7 dnia: 2017-02-16 21:34 »
Akurat ten egzemplarz nie  jest warty tej ceny bo lakier jest w stanie do malowania, a to już nie będzie stan kolekcjonerski, więc nie jest warta ceny
Ja szukam jawy w stanie bardzo dobrym za do 5 tys

Jak się uprzesz, to w Czechach kupisz wszystkie elementy nadwozia TS 350 pomalowane fabrycznie i możesz sobie powymieniać. Tania zabawa to nie jest, ale będziesz mieć kolekcjonerski...


Post złączony automatycznie: 2017-02-16 21:35
Bo jak świat światem, nakłady poniesione na renowację czegokolwiek NIGDY się nie zwracają

Teraz już nic nie poradzę na to, że Markowski ją tak w Szkocji poobijał... :) A kółka to normalnie kwadratowe są, bo po kilka szprych w każdym brak... Jak on stamtąd na kołach wrócił, do dziś się zastanawiam :)
Pozdrowki,
deebee
FJR 1300 2002, Burgman 125 2010, Jawa TS350 1990

Offline Student

  • Stały bywalec
  • *****
  • Wiadomości: 1130
  • Lokalizacja: Marki
  • MoTo: FJR Black Alien
Odp: Kupię Jawe TS 350
« Odpowiedź #8 dnia: 2017-02-16 21:56 »
Kurczę złote interesy robicie, a ja oddałem Wartburga z 1962 za grosze.

Offline deebee

  • Stały bywalec
  • *****
  • Wiadomości: 1598
  • Lokalizacja: Orzesze
    • Status GG
  • MoTo: FJR 1300 2002, Burgman 125 2010, Jawa TS350 1990
Odp: Kupię Jawe TS 350
« Odpowiedź #9 dnia: 2017-02-17 08:13 »
Kurczę złote interesy robicie, a ja oddałem Wartburga z 1962 za grosze.

Brat mojej babci Trabanta 600 w oryginale też.... :( Na szczęście 601 od niego już czujnie przejąłem ja :)
Pozdrowki,
deebee
FJR 1300 2002, Burgman 125 2010, Jawa TS350 1990

Offline Eskimos

  • Moderator Globalny
  • Stały bywalec
  • *****
  • Wiadomości: 4897
  • Lokalizacja: Poznań - zadupie
  • MECHANIK
    • Status GG
  • MoTo: Mały, ale wariat :)
Odp: Kupię Jawe TS 350
« Odpowiedź #10 dnia: 2017-02-17 13:27 »
Na każdy złom przychodzi jego czas. Pomyśl ile Sokołów, CWSów, R75 i innych HD WLA bez mrugnięcia okiem zezłomowano po wojnie :)
Darz Bór!
Eskimos

Offline wotu75

  • Uzależniony
  • ****
  • Wiadomości: 587
  • Lokalizacja: Łęki Dolne
  • MoTo: FJR 1300, TDM 850 4TX, M-otorynka Pony :)
Odp: Kupię Jawe TS 350
« Odpowiedź #11 dnia: 2017-02-17 17:05 »
Pomyśl ile Sokołów, CWSów, R75 i innych HD WLA bez mrugnięcia okiem zezłomowano po wojnie :)

Mój teść jako dziecko ujeżdżał Zundapa KS 800 Sahara jego ojca, moto z koszem i napędami na dwa koła, w latach 70-tych sprzedali studentom z Wawy.

Offline Słowik

  • Stały bywalec
  • *****
  • Wiadomości: 1092
  • Lokalizacja: Lublin
  • MoTo: FJR 1300 :-)
Odp: Kupię Jawe TS 350
« Odpowiedź #12 dnia: 2017-02-17 17:21 »
Mój dziadek miał HD WLA nawet mam na nim zdjęcia, ale zanim dorosłem na tyle żeby wybić Mu ten pomysł z głowy niestety sprzedał. Później były Junaki, jeden jeszcze pewnie leży w skrzynkach.
Kto stoi w miejscu..... ten się cofa

 

Powered by EzPortal